Kategorie: Wszystkie | Kraków Kulinarny | co nowego
RSS
piątek, 04 kwietnia 2014

Czas na recenzję kulinarną z lutego, na szczęście 2014 ;)

Tym razem obiad w miejscu niezwykle eleganckim i wytwornym - Dwór Sieraków w Sierakowie.

Jak tu trafić? Jakoś nigdy nie zauważyłam tabliczki informacyjnej przy drodze do Dobczyc, dzięki której można by zjechać na chwilę z trasy na obiad, kawę i ciastko. Być może wcześniej po prostu jej tu nie było. Innych zachęt w postaci jakiejkolwiek reklamy również nie zauważyłam. Być może to miejsce nie potrzebuje tego:) No dobrze, był kiedyś jeden artykuł w gazecie, z którego dowiedziałam się o właścicielach z pasją, którzy odnowili dwór i tworzą kuchnię tradycyjną, opartą o lokalne produkty. Zapamiętałam. Chociaż tym razem po prostu zostałam tu potajemnie przywieziona w ramach niespodzianki. Czy się udała?

Właściwie trochę boję się napisać, bo wyjdzie na to, że Pl Kraków to burak i nie zna się. Ale prawda jest taka, że zachwyciło mnie wszystko oprócz jedzenia. Wydawało mi się, że najbardziej w klimacie będzie zamówić schab z kością z prosięcia, na włoskiej kapuście aromatyzowanej Żubrówką, z panierowaną kaszanką. Uwielbiam schab. Zamówiłam i... nie posmakowało, niestety.

Wszystko inne było magiczne i klimatyczne. Obsługa wspaniała. Ciekawa jestem jak wygląda tu leniwe lato i co wtedy można znaleźć w karcie. Musi tu być pięknie jesienią, zajrzyjcie do galerii zdjęć na stronie Dworu!

Pewnie wrócę. I napiszę :)

środa, 05 marca 2014
niedziela, 02 marca 2014
wtorek, 25 lutego 2014

W ostatnią niedzielę na Rynku, przy wybieraniu bukietu z przebiśniegów, towarzyszył nam kot pani kwiaciarki :)

Tagi: rynek
11:41, ebe4
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 lutego 2014
środa, 19 lutego 2014
niedziela, 16 lutego 2014

Wracam do recenzji kulinarnych, które niestety regularnie zaniedbuję. Ilość zdjęć i paragonów już dawno mnie przerosła, więc trzeba coś z tym zrobić.

Zaczynam od włoskiego jedzenia i od ulicy Św. Tomasza, przy której znajdziecie Del Papa. Już nie pamiętam, czy trafiłam tam z polecenia czy z ciekawości. Najważniejsze, że odkryłam miejsce, do którego lubię wracać. Przy obecnej modzie na włoskie jedzenie i stale rosnącej liczbie miejsc, które chciałyby się specjalizować w tej kuchni, dobrze mieć pewny i sprawdzony adres.

Jedna z sal Del Papa, przenosi w klimat włoskiej uliczki. Druga najczęściej wypełniona jest rodzinami z dziećmi, co też wprowadza typowy gwarny, włoski nastrój. Do tej pory udało mi się sprawdzić makarony i pizzę - wystawiam ocenę celującą. Duże plusy za sympatyczną obsługę.

Polecam razy sto :)

 

poniedziałek, 06 stycznia 2014

Domowe kanapki i herbata z termosu z widokiem na Kraków, czyli piknik w wersji "zimowej" ;)

piątek, 20 grudnia 2013

Znak czasu - 7Days w natarciu.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 27

Pl Kraków on Facebook